Ruchome obrazki

Tytuł: Ruchome obrazki
Tytuł oryginału: Moving Pictures
Autor(zy): Terry Pratchett
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Rok wydania: 1990 (ENG), 2000 (PL)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Dlaczego w bazie: Kolejna książka w której są malutkie żółwie wzmianki, najpierw dwie o A’Tuinie i jedna bardziej neutralno-porównawcza. Najpierw standardowo jest opis Świata Dysku a więc i A’Tuina:

Na tle rojów gwiazd zawisła mgławica, ogromna i czarna; jeden czerwony olbrzym lśni w niej niby szaleństwo bogów…
I raptem to lśnienie okazuje się błyskiem w gigantycznym oku, przesłoniętym nagle mrugnięciem powieki; ciemność porusza płetwą i Wielki A’Tuin, gwiezdny żółw, płynie dalej przez mrok. Na jego grzbiecie – cztery słonie. Na ich grzbietach, obramowany wodą, migoczący pod maleńkim, orbitującym wokół słońcem, wirujący majestatycznie wokół gór otaczających zamarzniętą Oś, spoczywa Dysk – świat i zwierciadło światów.1

Druga wzmianka, to także A’Tuin:

Kilka tysięcy mil pod Silverfishem Wielki A’Tuin, żółw świata, wiosłował sennie wśród gwiaździstej nocy. Rzeczywistość jest krzywą. To nie stanowi problemu. Problemem jest to, że owej rzeczywistości jest mniej, niż być powinno. 2

Trzecia i ostatnia to typowe nawiązanie-porównanie wyglądu:

– Nie myślisz chyba, że zaprosili nadrektora, co?
Magowie usiłowali schować się w swoich szatach, niby ustawione pionowo żółwie.3



1. And against the wash of stars a nebula hangs, vast and black, one red giant gleaming like the madness of gods…
And then the gleam is seen as the glint in a giant eye and it is eclipsed by the blink of an eyelid and the darkness moves a flipper and Great A’Tuin, star turtle, swims onward through the void.
On its back, four giant elephants. On their shoulders, rimmed with water, glittering under its tiny orbiting sunlet, spinning majestically around the mountains at its frozen Hub, lies the Discworld, world and mirror of worlds.


2. Several thousand miles under Silverfish, Great A’Tuin the world turtle sculled dreamily on through the starry night.
Reality is a curve.
That’s not the problem. The problem is that there isn’t as much as there should be. According to some of the more mystical texts in the stacks of the library of Unseen University—
—the Discworld’s premier college of wizardry and big dinners, whose collection of books is so massive that it distorts Space and Time—


3. The Chair’s face creased in panic behind his false real beard. “You don’t think they’ve invited the Archchancellor, do you?”
The wizards tried to shrink inside their robes, like upright turtles.


Autor: XYuriTT

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.