Żółw przypomniany

Tytuł: Żółw przypomniany
Tytuł oryginału: Turtle Recall
Autor(zy): Terry Pratchett, Stephen Briggs
Tłumaczenie: Piotr Cholewa
Rok wydania: 2012, 2013
Ilość stron: 536 (wyd polskie)
Wydawnictwo: Prószyński Media

Dlaczego w bazie: „Żółw przypomniany” to pozycja encyklopedyczna, większość książki to notki opisujące rozmaite aspekty Świata Dysku, postacie, miejsca, organizacje i tak dalej. Pozatym na samym początku mamy wstęp od Stephena Briggsa (i w nim jedną żółwią wzmiankę), większość treści to cześć encyklopedyczna (co najmniej 24 wzmianki w tekście, 2 graficzne, przy czym jedna przy haśle w którym się też żółwie wspomina, a jedna tylko graficzna), na koniec dodane także archiwalny wywiad z Pratchettem (jedna żółwia wzmianka) i wyjaśnione zasady gry „okalecz pana cebulę” (w których także jest jedna żółwia wzmianka).

Kawałek we wstępie:

Kilka lat temu udało mi się nagrać parę słów, które trafiły do albumu From the Discworld Dave’a Greenslade’a… To był szczęśliwy przypadek, jako że zajrzałem do studia, by przebrać się za Śmierć do jakichś zdjęć promocyjnych. Z tych dwóch zdań („Żółw się rusza” i „A jednak Żółw się porusza”) przeszedłem do nagrywania pełnych wersji książek dla Iris Publishing.1

W haśle Astrolabium

Astrolabium. Jedno z najwspanialszych astrolabiów na Dysku umieszczone jest w ogromnej, pełnej gwiazd komnacie w krullu.
Obejmuje cały system ATuin-Słonie–Dysk, odlany z brązu i wysadzany drobnymi klejnotami. Wokół krążą gwiazdy i planety zawieszone na cienkich srebrnych drucikach. Na ścianach konstelacje z maleńkich, fosforyzujących pereł rozmieszczono na wielkich gobelinach z czarnego aksamitu. Oczywiście, są to konstelacje aktualne w chwili, kiedy dekorowano komnatę – w tej chwili kilka byłoby nie do poznania z powodu ruchu Żółwia w przestrzeni. Planety to niewielkie skaliste bryły przechwycone, a niekiedy i odrzucone przez system w jego wędrówce przez kosmos; w dyskowej astronomii ich jedyną funkcją jest chyba pełnienie roli paskudnego utrapienia.2

W haśle Astrozoolodzy

Astrozoolodzy. Krulliańscy naukowcy zajmujący się badaniem natury a’tuina. W szczególności jego płci.3

W haśle A’Tuin, Wielki

A’Tuin, Wielki. Gwiezdny żółw niosący na grzbiecie świat Dysku. Długi na dziesięć tysięcy mil przedstawiciel gatunku Chelys galactica i jedyny żółw, który figuruje na diagramie Herzsprunga-Russella. Prawie tak wielki jak Dysk, który dźwiga.
Płeć nieznana.
Szron metanowy pokrywa jego skorupę, żłobioną kraterami meteorów i przysypaną pyłem asteroid; oczy są jak pradawne morza przesłonięte bielmem. Jego mózg ma rozmiary kontynentu, a myśli płyną w nim niczym migoczące lodowce.
Jest wielki jak światy. Cierpliwy jak cegła. Wielki ATuin jest jedyną istotą we wszechświecie, która dokładnie wie, dokąd zmierza.
Na jego skorupie stoją Berilia, Tubul, Wielki T’Phon i Jerakeen, cztery gigantyczne słonie, na których barkach spoczywa krąg świata. Maleńki księżyc i słońce krążą wokół nich po skomplikowanych orbitach, powodujących zmiany pór roku. Nigdzie indziej we wszechświecie nie zdarza się, by słoń musiał przesunąć nogę, zwalniając drogę dla słońca.
Po wydarzeniach Blasku fantastycznego wokół Wielkiego ATuina orbitowało osiem małych żółwi, każdy z własną czwórką słoniątek świata i malutkimi dyskami, pokrytymi dymem i kraterami wulkanów. W odpowiednim czasie rozpoczęły własne kosmiczne wędrówki.
Magowie starali się dostroić do umysłu Wielkiego ATuina. By zyskać wiedzę o żółwiowym systemie myślenia, ćwiczyli na żółwiach zwykłych i na morskich olbrzymach. Choć jednak wiedzieli, że umysł Wielkiego ATuina będzie ogromny, nie przewidzieli, że będzie tak powolny. Po trzydziestu latach dowiedzieli się tylko, że Wielki ATuin na coś czeka.
Ludzie pytają często: w jaki sposób Dysk obraca się na grzbietach czterech słoni? Czym się żywi Żółw? Równie dobrze mogliby spytać: Jaki jest zapach koloru żółtego? Po prostu tak jest.4

W haśle Brutha

(…) Kiedy Wielki Bóg om został uwięziony w postaci żółwia, Brutha – którego spokojna i bezwzględna wiara oznaczała, że w całym kraju jest jedyną osobą zdolną usłyszeć słowa boga – nosił go w wiklinowym koszu na ramieniu. Po wielu przygodach obaj osiągnęli sukces w wybranych sferach działania. (…)5

W haśle Caroc, karty

Caroc, karty. Esencja mądrości Starożytnych. Talia kart używana na Dysku do wróżb i do gier (por. okalecz pana cebulę). Karty mające swoje nazwy w dyskowym kanonie to m.in. Gwiazda, Konieczność Mycia Rąk (Wstrzemięźliwość), Księżyc, Kopuła Niebios, Jezioro Nocy (Księżyc), Śmierć, Osiem Oktogramów, Cztery Słonie, Żółwiowy As.6

W haśle chatka babci

Łóżko przykrywa pikowana kołdra z łat, przypominająca płaskiego żółwia. Zrobił ją Gordo smith, a mama esk podarowała babci Weatherwax na którąś noc strzeżenia wiedźm.7

W haśle Chimera

Chimera. Stwór pustynny, z nogami syreny, sierścią żółwia, zębami kaczki i skrzydłami węża. Ma oddech niczym palenisko i temperament porwanego przez huragan gumowego balonu. Ewidentnie magiczna pozostałość. Nie wiadomo, czy chimera w ogóle się rozmnaża, a jeśli tak, to czym.8

W haśle Chelonauci

Chelonauci. Ludzie, którzy wyruszają – a w każdym razie planują wyruszyć – pod Krawędź, by zbadać tajemnice wielkiego a’tuina. Ich skafandry są wykonane z cienkiej białej skóry obwieszonej paskami, mosiężnymi dyszami i innymi wysoce podejrzanymi urządzeniami. Nogawki są zakończone wysokimi butami na grubych podeszwach, a rękawy wsunięte w obszerne elastyczne rękawice. Wielkie miedziane hełmy pasują do ciężkich pierścieni na kołnierzach kombinezonów. Hełmy mają na czubkach grzebienie z białych piór, a z przodu oszklone okienka.9

W haśle Dysku, świat.

(…)
W dole – niżej niż kopalnie, muł dna morskiego i fałszywe skamieliny, podrzucone (jak wierzy większość) przez Stwórcę, który nie miał nic lepszego do roboty, niż denerwować archeologów i podsuwać im głupie pomysły, jest Wielki a’tuin.
(…)
Dysk nie powinien istnieć. Płaskość nie jest naturalnym stanem planet. Żółwie rosną tylko do pewnych granic. (…)10

W haśle Dziedzina Śmierci

(…) W rogu, najbardziej rzucając się w oczy, stoi wielki dysk świata. Wspaniały i kompletny, z czterema srebrnymi słoniami stojącymi na grzbiecie Wielkiego ATuina z brązu, długości ponad dwóch łokci. Wielkie rzeki zaznaczono żyłami nefrytu, pustynie posypano diamentowym pyłem, największe miasta zaś zaznaczono klejnotami.11

W haśle Hazardzistów, Gildia

Hazardzistów, Gildia. Dewiza: EXCRETUS EX FORTVNA (w luźnym przekładzie: „Naprawdę nie mam szczęścia”). Herb: tarcza gyronny. Na polach, obrotowo, poczynając od górnego lewego: kord w polu kirowym; ośmiokąt szkarłatno-srebr- ny w polu lazurowym, żółw zielony w polu szkarłatnym; a couronnee w polu srebrnym; berło d’or w polu kirowym, puchar w polu lazurowym, sztuka srebra w polu szkarłatnym, słoń szary w polu srebrnym. (…)12

W haśle Kalendarze

Kalendarze.
DYSKOWY ROK
Kalendarz na planecie, która jest płaska i obraca się na grzbietach czterech słoni, zawsze jest trudny do ustalenia. Zacząć należy od stwierdzenia, że rok obrotowy – definiowany jako czas potrzebny punktowi
na Krawędzi do wykonania pełnego okręgu – trwa około 800 dni. Nieduże słońce krąży po dość płaskiej eliptycznej orbicie i jest bliższe powierzchni Dysku przy Krawędziach niż nad Osią (przez co tereny osiowe są wyraźnie chłodniejsze). Ta orbita jest stabilna i stacjonarna względem Żółwia (a słońce przelatuje pomiędzy dwoma słoniami).13

W haśle Krańcowa Tęcza.

(…)
Krańcowa Tęcza zawieszona jest tuż poza krawędzią świata i jest widoczna tylko rankiem i wieczorem, kiedy światło płynącego nad Wielkim a’tuinem małego słońca uderza w pole magiczne Dysku dokładnie pod właściwym kątem.14

W haśle Krull

(…) Krullianie planowali kiedyś opuścić poza Krawędź pojazd na linie, by ustalić płeć Wielkiego a’tuina.15

W haśle Morecombe

Morecombe. Wampir, choć fizycznie nieagresywny. Jest prawnikiem rodziny ramkin i wspólnikiem kancelarii Morecombe, Slant i Honey- place. Chudy, pomarszczony jak żółw i bardzo blady, z martwymi perłowymi oczami.16

W haśle Oats, całkiem wielebny

(…) Ma też święty wisior z żółwiem i pięknie wydrukowany dyplomowy egzemplarz Księgi Oma, który niestety gubi podczas wydarzeń opisanych w Carpe Jugulum. (…)17

W haśle Om

Om. Wielki Bóg Om. Kiedy pierwszy raz go spotykamy, jest małym żółwiem z jednym paciorkowatym okiem i mocno poszczerbioną skorupą. (…)18

W haśle Symonia, sierżant.
Symonia, sierżant. Żołnierz Boskiego Legionu w Omni i zwolennik Ruchu Żółwia. (…)19

W haśle „Śmiały Wędrowiec”

„Śmiały Wędrowiec”. Pojazd zbudowany przez dactylosa, by zabrać dwóch chelonautów poza Krawędź, gdzie mieli zbadać płeć a’tuina. Jest to wielki statek kosmiczny z brązu, pozbawiony jakiegokolwiek napędu z wyjątkiem możliwości spadania.20

W haśle Zodiak

Poprawnie należałoby stwierdzić, że w dyskowym zodiaku zawsze są sześćdziesiąt cztery znaki, ale też zdarza im się zmieniać bez uprzedzenia. Gwiazdy bezpośrednio przed A’Tuinem w linii jego lotu zmieniają swe pozycje bardzo powoli, podobnie jak te z tyłu. Jednak te z boków, pod kątem prostym, mogą łatwo zmienić swoje relatywne pozycje w ciągu życia przeciętnego człowieka. Dlatego też występuje stała konieczność aktualizacji zodiaku. Dla równin STO zajmuje się tym Niewidoczny Uniwersytet, jednak łączność z dalekimi kontynentami (które zresztą mają własne interpretacje pozornych kształtów na niebie) jest tak powolna, że zanim jakakolwiek konstelacja stanie się znana na całym Dysku, zdąży już zostać w tyle.21

W haśle Żółw, Wielki

Żółw, Wielki. Por. a’tuin, wielki.22

W haśle Żółwia, Ruch

Żółwia, Ruch. Tajne stowarzyszenie w Omni. Jego członkowie wierzą, że Dysk jest płaski i płynie w przestrzeni na grzbietach czterech słoni stojących na wielkim żółwiu. Ich tajne hasło brzmi „Żółw się rusza”. Tajny znak rozpoznawczy to lewa dłoń zaciśnięta w pięść i nakryta otwartą prawą. Większość dostojników Kościoła omniańskiego należy do Ruchu Żółwia, ale że wszyscy noszą kaptury i przysięgli dochować absolutnej tajemnicy, każdy z nich wierzy, że jest jedynym.23

W nagłówku końcowej części:

ŻÓŁWIE CORAZ DALEJ: JESZCZE WIĘCEJ MATERIAŁÓW O DYSKU24

W wywiadzie:

Wiem, że pytają cię o to bez przerwy, ale mimo to musimy zapytać i tutaj… Własnymi słowami: wytłumacz, skąd się wziął Dysk?
Kiedyś tłumaczyłem, że podstawowy mit świata płynącego w przestrzeni na żółwiu spotyka się na wszystkich kontynentach – jakieś dzieci ze szkoły przysłały mi niedawno wersję, jakiej jeszcze nie znałem. A kiedy przejdziemy do mitologii indoeuropejskiej, dochodzą też słonie. Ale pytano mnie o to już tyle razy, a i tak nikt nie słucha odpowiedzi, więc teraz mówię tylko, że go wymyśliłem.25

W regułach „okalecz pana cebulę”:

Reguła Wielkiego A’Tuina: Deklaracja karty Świata pozwala graczowi zmniejszyć wartość jednej ze swoich kart gracza o osiem punktów oraz zwiększyć wartość innej karty o osiem punktów. Obie karty po zmianie nadal powinny mieć wartość między jeden a jedenaście włącznie. Dwójka, której wartość zmieniono na dziesięć, może być używana jako karta obrazkowa. Trójka o zmienionej wartości jedenaście może być używana jako as o wartości jedenaście.26


1. Several years ago now, I recorded a couple of lines to go into Dave Greenslade’s From the Discworld album . . . this was another happy accident, as I’d only gone along to the studio to dress up as Death for some publicity pix. From those two lines (‘The turtle moves’ and ‘Nevertheless, the turtle does move’), I have now moved on to recording some of the unabridged books for Isis Publishing.


2. Astrolabe. One of the Disc’s finest astrolabes is kept in a large, star-filled room in KRULL. It includes the entire Great A’Tuin-Elephant-Disc system wrought in brass and picked out with tiny jewels.
Around it the stars and planets wheel on fine silver wires. On the walls the constellations have been made of tiny phosphorescent seed pearls set out on vast tapestries of jet-black velvet. These were, of course, the constellations current at the time of the room’s decoration – several would be unrecognisable now owing to the Turtle’s movement through space. The planets are minor bodies of rock picked up and sometimes discarded by the system as it moves through space, and seem to have no other role in Discworld astronomy or astrology than to be considered a bloody nuisance.


3. Astrozoologists. Krullian scientists interested in studying the nature of the Great A’TUIN. Specifically, its sex.


4. A’Tuin, the Great. The star turtle who carries the Discworld on its back. Ten-thousand-mile-long
member of the species Chelys galactica, and the only turtle ever to feature on the Hertzsprung-
Russell Diagram. Almost as big as the Disc it carries. Sex unknown.
Shell-frosted with frozen methane, pitted with meteor craters and scoured with asteroidal dust, its
eyes are like ancient seas, crusted with rheum. Its brain is the size of a continent, through which
thoughts move like glittering glaciers.
It is as large as worlds. As patient as a brick. Great A’Tuin is the only creature in the entire universe
that knows exactly where it is going.
Upon its back stand Berilia, Tubul, Great T’Phon and Jerakeen, the four giant elephants upon whose
shoulders the disc of the world rests. A tiny sun and moon spin around them on a complicated orbit to
induce seasons, although probably nowhere else in the multiverse is it sometimes necessary for an
elephant to cock its leg to allow the sun to go past.
After the events of The Light Fantastic, the Great A’Tuin was orbited by eight baby turtles, each with
four small world-elephant calves and tiny discworlds, covered in smoke and volcanoes. They have
subsequently begun their own cosmic journeys.
Wizards have tried to tune into Great A’Tuin’s mind. They trained up on tortoises and giant sea turtles
to get the hang of the Chelonian mind. But although they knew that the Great A’Tuin’s mind would be
big, they rather foolishly hadn’t realised it would be slow. After thirty years all they found out was
that the Great A’Tuin was looking forward to something.
People have asked: How does the Disc move on the shoulders of the elephants? What does the Turtle
eat? One may as well ask: What kind of smell has yellow got? It is how things are.


5. (…) When the Great God OM was trapped in the form of a tortoise, Brutha – whose quiet and unquestioning belief meant he was the only person left in the entire country who could hear the god speak – carried him round in a wickerwork box slung over his shoulder. After many adventures, both prospered in their chosen spheres.


6. Caroc cards. Distilled wisdom of the Ancients. Deck of cards used on the Discworld for fortune telling and for card games (see CRIPPLE MR ONION). Cards named in the Discworld canon include The Star, The Importance of Washing the Hands (Temperance), The Moon, The Dome of the Sky, The Pool of Night (the Moon), Death, the Eight of Octograms, the Four of Elephants, the Ace of Turtles.


7. On the bed itself is a patchwork quilt which looks like a flat tortoise. It was made by Gordo SMITH and was given to Miss Weatherwax by ESK’S mother one HOGSWATCHNIGHT.


8. Chimera. A desert creature, with the legs of a mermaid, the hair of a tortoise, the teeth of a fowl, the wings of a snake, the breath of a furnace and the temperament of a rubber balloon in a hurricane. Clearly a magical remnant. It is not known whether chimera breed and, if so, with what.


9. Chelonauts. Men who journey – or at least intend to journey – below the Rim to explore the mysteries of the Great A’TUIN. Their suits are of fine white leather, hung about with straps and brass nozzles and other unfamiliar and suspicious contrivances. The leggings end in high, thick-soled boots, and the arms are shoved into big supple gauntlets. Topping it all is a big copper helmet designed to fit on the heavy collars around the neck of the suits. The helmet has a crest of white feathers on top and a little glass window in front.


10. (…) And there, below the mines and sea-ooze and fake fossil bones put there (most people believe) by a
Creator with nothing better to do than upset archaeologists and give them silly ideas, is Great A’TUIN.
(…)
The Discworld should not exist. Flatness is not a natural state for a planet. Turtles should grow only
so big. (…)


11. (…) In one corner and dominating the room, however, is a large disc of the world. This magnificent feature is complete down to solid silver elephants standing on the back of a Great A’TUIN cast in bronze and more than a metre long. The rivers are picked out in veins of jade, the deserts are powdered diamonds and the most notable cities are picked out in precious stones.(…)


12. Gamblers’ Guild. Motto: EXCRETVS EX FORTVNA. (Loosely speaking: ‘Really Out of Luck’.) Coat of
arms: A shield, gyronny. On its panels, turnwise from upper sinister: a sabre or on a field sable; an
octagon gules et argent on a field azure; a tortue vert on a field sable; an ‘A’ couronnée on a field
argent; a sceptre d’or on a field sable, a calice or on a field azure; a piece argent on a field gules; an
elephant gris on a field argent. (…)


13. Calendars:
THE DISCWORLD YEAR:
The calendar on a planet which is flat and revolves on the back of four giants elephants is always
difficult to establish.
It can be derived, though, by starting with the fact that the spin year – defined by the time taken for a
point on the Rim to turn one full circle – is about 800 days long. The tiny sun orbits in a fairly flat
ellipse, being rather closer to the surface of the disc at the rim than at the Hub (thus making the Hub
rather cooler than the rim). This ellipse is stable and stationary with respect to the Turtle – the sun
passes between two of the elephants.


14. (…) The Rimbow hangs in the mists just beyond the edge of the world, appearing only at morning and evening when the light of the Disc’s little orbiting sun shines past the massive bulk of the Great A’TUIN and strikes the Disc’s magical field at exactly the right angle.


15. The Krullians once had plans to lower a vessel over the Edge to ascertain the sex of the Great A’TUIN.


16. Morecombe. A vampire, although obviously housetrained. He is the solicitor of the RAMKIN family, and senior member of the firm Morecombe, Slant and Honeyplace. Scrawny around the neck, like a tortoise; very pale, with pearly, dead eyes.


17. (…) He also wore a holy turtle pendant and carried a finely printed graduation copy of the Book of Om, which he unfortunately mislaid during the events of Carpe Jugulum. (…)


18. Om. The Great God Om. When he is first encountered, he is a small tortoise with one beady eye and
a badly chipped shell. (…)


19. Simony, Sergeant. Sergeant in the Divine Legion in OMNIA and a follower of the Turtle Movement.(…)


20. Potent Voyager. Vessel constructed by DACTYLOS to take two chelonauts out over the Rim to determine the sex of the Great A’TUIN. A huge bronze space ship, without any motive power other than the ability to drop.


21. It would be more correct to say that there are always sixty-four signs in the Discworld zodiac but also that these are subject to change without notice. Stars immediately ahead of the Turtle’s line of flight change their position only very gradually, as do the ones aft. The ones at right angles, however, may easily alter their relative positions in the lifetime of the average person, so there is a constant need for an updating of the Zodiac. This is done for the STO PLAINS by Unseen University, but communications with distant continents (who in any case have their own interpretations of the apparent shapes in the sky) are so slow that by the time any constellation is known Discwide it has already gone past.


22. Turtle, the Great. (See A’TUIN, GREAT.)


23. Turtle Movement. A secret society in OMNIA which believes that the Disc is flat and is carried
through space on the backs of four elephants and a giant turtle. Their secret recognition saying is ‘The
Turtle Moves’. Their secret sign is a left-hand fist with the right hand, palm extended, brought down
on it. Most of the senior officials of the Omnian church are members of the ‘movement’, but since they
all wear hoods and are sworn to absolute secrecy each thinks he is the only one.


24. TURTLES ALL THE WAY DOWN: EVEN MORE DISCWORLD STUFF!


25. I know you get asked this all the time, but we still have to ask it here . . . In your own words, where did Discworld come from?
I used to say that the basic myth that the world is flat and goes through space on the back of a turtle is found on all continents – some school kids recently sent me a version of it I hadn’t run across before. And once you get into Indo-European mythology you get the elephants, too. But I’ve got asked so many times, and no one listens anyway, so now I just say I made it up.


26. Great A’Tuin’s Rule : Declaring the World card allows a player to reduce the value of one of the player’s cards by eight points and to increase the value of a different card by eight points. The two affected cards must still have value between one and eleven inclusive. A two that is shifted up to value ten may be considered a picture card; a three shifted up to eleven as an ace of value eleven.


Autor: XYuriTT

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.